Tłumaczenie strony internetowej dla firmy inProjects

Świat robi się coraz bardziej międzynarodowy. Inwestycje w Polsce podejmowane przez zagraniczny kapitał już dawno przestały nas wszystkich dziwić. Potężne, znane marki budują na terenie RP swoje fabryki i nowe oddziały, które są często kluczowymi punktami logistycznymi dla całej Europy.

Wobec takiego rozwoju sytuacji lokalnie działające firmy coraz częściej decydują się na stworzenie angielskiej wersji swojej strony. Zdecydowanie jest to dobry krok biznesowy, ponieważ nigdy nie wiem czy osoba decydująca się na współprace z naszą firmą jest anglojęzyczna. Czasami współpracujemy z osobą, która mówi po polsku, jednak nie jest ona osobą decyzyjną. W takiej sytuacji możemy pozbawić naszego potencjalnego klienta informacji o naszej firmie, naszych przedsięwzięciach i naszym pomyśle na współpracę.

Można wręcz rzec, że angielska wersja strony to „must-have” ostatnich czasów – i z taką wizją zwróciła się do mnie we wrześniu firma inProjects

Ta współpraca rozwijała się powoli. Wręcz czułam, że muszę zdobyć zaufanie, aby przekazali mi poważniejszy projekt. Zaczęło się od polecenia i „drobnego artykułu”. Akurat byłam na wyjeździe w związku z pracą konferansjera, więc trochę bałam się, że zniechęcę dłuższym terminem realizacji. Okazało się jednak, że mają czas i tak to się zaczęło…

Przetłumaczyłam pierwszy artykuł i powiem szczerze, że miałam niedosyt. Tak rzadko pracuje się teraz z firmami, które cenią swój i tłumacza czas. Bardzo szybko wyczułam, że praca będzie przebiegać schematycznie – jedna osoba redaguje treści polskie – i etapowo przekazuje je w moje ręce, aby zapewnić treści angielskie. Rozpoczęliśmy pracę na dokumentach online, jest to rzadko przeze mnie stosowane rozwiązanie, ponieważ klient ma dostęp do tłumaczonego dokumentu przez cały czas, kiedy jest tworzony. Nauczona jestem jednak, że elastyczność pozwala na wzmocnienie współpracy z Klientem i dostosowanie się przynosi korzyści.

Po 3 małych zleceniach przyszła pora na tzw. konkret, czyli treści na stronę internetową. Byłam zadowolona, chociaż czułam idące wyzwanie. Firma inProjects działa w szeroko rozumianej branży telekomunikacyjnej. Terminologia mocno związana w obszarem programistycznym wymagała ode mnie dokładności i edukowania się w poszczególnych hasłach. Można powiedzieć, że zyskałam sporo, na pewno pogląd na to jak powstają potężne projekty telekomunikacyjne w naszym regionie i jak wygląda praca z projektami UE. Tłumaczenie było gotowe na 2 dni przed terminem, a ja jeszcze nie wysyłałam gotowej wersji, tylko sprawdzałam… sprawdzałam… sprawdzałam.

Co się dowlecze to nie uciecze mówią – zaprezentowali oni, to postanowiłam pochwalić się i ja.

Strona https://inprojects.pl/en/

Jeśli również myślisz o wprowadzeniu angielskiej wersji swojej strony zapraszam serdecznie do kontaktu 😊.