28 Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Szczecinie

1

 

Raz w roku w wybraną niedzielę stycznia całą Polskę jednoczy jedno święto, które w tym roku odbyło się już 28 raz. Oczywiście nawiązuję tu do Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, która tego roku zagrała ponownie 12 stycznia. To wyjątkowy dzień przepełniony szczęściem, współpracą i wzajemną życzliwością. Dla mnie ten dzień jest jak przedłużenie świąt Bożego Narodzenia, które jeszcze tlą się w naszych myślach, chociaż dawno już weszliśmy w nowy rok. Celem WOŚP jest zjednoczenie Polaków nie tylko w kraju, ale również za granicą do wspólnej pracy na rzecz najmłodszych pacjentów oddziałów neonatologicznych, ale również dla starszych dzieci i seniorów. Każdego roku Orkiestra wybiera, przy współpracy z ordynatorami szpitali i lekarzy, cel, dla którego zagra.

 

2

 

Kiedy w 35 tygodniu ciąży urodziłam swoją córkę Wiktorie, nie zdawałam sobie sprawy z siły sprawczej Jurka Owsiaka. Zawsze wspierałam te inicjatywę i wiedziałam, że usprawnia naszą służbę zdrowia, jednak dopóki nie odczujesz zbawiennego wpływu sprzętu medycznego na swoim ciele, to nigdy nie docenisz tego odpowiednio mocno. Tak było również ze mną.  Wiktoria urodziła się miesiąc za wcześnie, były komplikacje podczas porodu, jednak dzięki odpowiedniej opiece lekarzy nie wpłynęły one na niemowlę oraz na mnie. Wiktoria w związku z wcześniactwem musiała spędzić kilka dni na oddziale neonatologii. Mówili mi to tylko 5 dni. Byłam spokojna, bo byliśmy w naprawdę dobrych rękach.

 

3

 

Każdego dnia byłam przy Wiktorii na oddziale neonatologii. Nasz pobyt wydłużył się przez wykrytą infekcję w płucach, która mogła przerodzić się w zapalenie płuc. Na szczęście lekarze, dzięki odczytanym skokom tętna z urządzenia monitorującego, podjęli błyskawiczną reakcję. W sumie na oddziale spędziłyśmy 14 dni. Odwiedzałam Wiktorię kilka razy dziennie. Wyczekiwałam zgody na wejście na oddział, potem o wejście na sale, o dotknięcie jej stópek i tak cały czas na coś czekałam.

Gdy czekasz na coś i spędzasz wiele czasu w jednym pomieszczeniu zaczynasz dostrzegać jego szczegóły. Zaczynasz widzieć, że na każdym urządzeniu, które pracuje przy dzieciątkach jest serduszko WOŚP. Różniły się tylko latami zakupu. Był tam wpisany rok 2005, 2006, 2011 i 2012. Kiedy rozejrzałam się bardziej okazało się, że każde łóżeczko w wielu różnych salach, każde urządzenie wykonujące pomiar tętna, pulsu, saturacji, każdy fotel dla rodzica i każde urządzenie dozujące lekarstwo, posiada ten znaczek. W moich myślach narodziły mi się pytania „Jak to możliwe, że w szpitalu nie ma urządzeń bez tego znaczka? Czy WOŚP finansuje zatem sprzęt medyczny w całości? Co wydarzyłoby się tym wszystkim maluchom, gdyby Orkiestra nie grała co roku? Czy nasze dzieci byłyby w dobrych rękach? Czy musiałyby dzielić się jednym łóżeczkiem, jednym monitorem czynności serca i jednym fotelem?”

 

4

 

Od tych wydarzeń minęły już ponad 2 lata, a ja nie przestaje angażować się w dobro dziecka i w pracę Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Od ostatnich 3 lat prowadzę finały sztabów WOŚP zbierając całość występów oraz licytację w cudowny i magiczny dzień. Tego roku, już po raz drugi, wspierałam sztab Make It Funky Production, który organizował finał w Teatrze Lalek Pleciuga. Jak napisał sam organizator „Finał WOŚP to nie tylko jeden dzień, to wiele tygodni ciężkiej pracy i godziny poświęcone na osiągnięcie wspaniałych rzeczy”. Tego roku do współpracy dołączyło się wiele firm oraz instytucji wspierających finał swoją pracą, przekazujących rzeczy i usługi na licytację oraz występujących na naszej scenie.

 

5

 

Partnerzy, którzy grali z nami podczas 28. Finału WOŚP, a byli to:

- wolontariusze i pomocnicy #288 sztabu Make It Funky Production, którzy kwestowali, liczyli i pomagali przy całej organizacji

- Teatr Lalek Pleciuga

- 5th Element EVENT Production, Dj Sweet i LS Project, którzy zapewnili wsparcie technicznie i osobowe;

- Grupa Gezet Szczecin

- Etcetera Reklama Szczecin, Galaxy Centrum, mToilet, Polskiej Agencji Ochrony i Pleciuga Caffe, które miały swój udział w realizacji finału

- Drobimex, Cukiernia Koch, Bar Rab - za wsparcie dla wolontariuszy;

- fotografom z STF Szczecińskie Towarzystwo Fotograficzne, zwłaszcza Bodek Macal za obecność podczas całego finału i fotorelację

- YACHT KLUB POLSKI SZCZECIN za warsztaty robienia węzłów marynarskich, żaglówkę i rejs - niech Wam zawsze Wiatr w żagle :)

- Pani Monice Sekut, która zorganizowała Warsztaty Zdrowego Uśmiechu

- ratownikom z OSP Gryf w Szczecinie oraz Magdzie i Marcinowi Oleszak za zabezpieczenie medyczne, warsztaty pierwszej pomocy i pokaz ratowania pieska Gryfusia

- portal wSzczecinie

 

6

 

a także:

- Tenzi

- ZABAWA & KAWA - Kawiarnia i Bawialnia Szczecin

- Armada Szczecin

- Pogoń Szczecin

- Radisson Blu Hotel, Szczecin

- Tomasz Panek z Mało szczegółowy przewodnik po Szczecinie

- Galeria Ewy i Henryka Sawki

- Doktor Spondylus

- Szkoła Tańca Milagro www.milagro.pl

- AGUS

- Małgorzacie Just za inicjatywę Szczeciński Pledzik WOŚP

- Drużyna Wielecko-Pomorska "Gryf"

- Liga Superbohaterów

- #panieEmerytki

- SelfieCoffee

 

7

 

Finał swoimi pokazami i występami uświetniły:

- 2ManARMY

- Współszycie

- Medeina

- Teatr Fame - Szczeciński Teatr Muzyczny

- Agnieszka Bukowska

- Grupa musicalowa Fairytale

- Szkoła Tańca Milagro www.milagro.pl

- Państwowa Szkoła Muzyczna I Stopnia Im.Tadeusza Szeligowskiego

- Heart Break - Studio Tańca

 

8

 

Poprowadziłam wspólnie z DJ Sweet, czyli Maćkiem Różyckim, wiele licytacji. Wydaje mi się, że zlicytowaliśmy ponad 100 przedmiotów. Nasze najbradziej spektakularne i emocjonujące licytacje to:

- 1 500 zł - pakiet: rejs z YACHT KLUB POLSKI SZCZECIN, płyta z kołysankami od Teatr Lalek Pleciuga oraz gadżety WOŚP

- 1 000 zł - praca Henryka Sawki od Galeria Ewy i Henryka Sawki

- 1 000 zł - pakiet: łóżeczko dla psa od AGUS, voucher do ZABAWA & KAWA - Kawiarnia i Bawialnia Szczecin, zestaw od Tenzi i gadżety WOŚP

- 750 zł - ogromny domek z piernika od Radisson Blu Hotel, Szczecin

- 700 zł - okazjonalny zestaw monet

- 550 zł - śniadanie z piłkarzem Pogoni Szczecin od Drobimex

 

9

 

Z samych licytacji udało nam się uzbierać ponad 13 tyś złotych! 😊 Tym samym nasz sztab uzbierał w finale 149 322,52 zł

Połączył nas wspólny cel i wielki entuzjazm. Spowodowaliśmy, że w Teatrze Lalek Pleciuga emocje odbijały się od sufitu. Stworzyliśmy miejsce, w którym każdy czuł się dobrze, gdzie każdy był dla siebie życzliwy, gdzie panowała radość i wielki entuzjazm. Żartowaliśmy oraz bawiliśmy się na scenie, ale nie robilibyśmy tego, gdyby nie cudowna publiczność, która wytrwała z nami do ostatnich minut finału! 😊 Ogromne SIEMA dla wszystkich z naszego sztabu! 😊

 

10